Cytaty roku


Skarb męża - żona, która go rozumie.


Zenon z Kition (335–263 p.n.e.)

 

starożytny grecki filozof, założyciel szkoły stoików.


Chętnego Losy prowadzą, niechętnego wloką.

Czyż ból i życie nie są sobie pokrewne?

Mędrzec nie będzie twierdzić tego, co mu się tylko wydaje, i dzięki temu nigdy nie przytaknie fałszowi.

Natura dała nam jeden język, a dwoje uszu po to, ażebyśmy słuchali dwa razy więcej, niż mówimy

Ten, kto więcej grzeszy, i ten, kto mniej grzeszy, są równie dalecy od dobrego postępowania.

Źródło: Wiki


Cytat 2014 roku myślę że i kilku najbliższych a może i kilkunastu, kilkudziesięciu .....

"Jedną z przyczyn naszych nieszczęść jest to, że żyjemy wg pewnych wzorów, że nie kierujemy się rozumem, ale dajemy się uwodzić przez zwyczaj. Nie wsmak nam naśladowanie, jeżeli coś robi niewielu, jeżeli zaś zaczęła to robić większość - idziemy za nią jakby to było zaszczytniejsze przez to że częstsze. Nawet błąd uchodzi w naszych oczach za coś właściwego, jeżeli stał się powszechnym."

Lucjusz Anneusz SENEKA


T.W.A. Elita


Dla niewtajemniczonych skrót ten oznacza:

T - Towarzystwo

W - Wszelakiej

A - Aktywności.

Elita zaś odnosi się do najwyższego stopnia instruktorskiego którym jest stopień harcmistrza, a to właśnie ONI - harcmistrzowie, byli założycielami Kręgu, ale to wcale nie znaczy że tylko harcmistrzowie mogą do niego należeć. Jesteśmy otwarci na ludzi i świat.


Gościny na naszą działalność udziela nam Przedszkole nr 4 w Mosinie.


Pliki do pobrania


Wakacje 2015

Karta zgłoszenia na obóz do Łukęcina 2015

(w przypadku pobrania karty ze strony prosimy o telefon informacyjny ze względu na ograniczoną ilość miejsc telefony w linku Wakacje 2015)

REGULAMIN UCZESTNIKA OBOZU
w ŁUKĘCINIE 2015

Zapraszamy na obóz nad morzem w Łukęcinie


 

Wydarzenia z życia członków i przyjaciół.


Przygotowania do występów na podwójnych urodzinach (60)Krzysia i Miecia idą pełną parą


"Nasze dziewczyny" wróciły z rowerowego rajdu po Dolinie Baryczy, pokonując na rowerach kilkaset kilometrów.

Jestem pełen podziwu dla ich kondycji - fizycznej oczywiście!!!!

A oto i One w obiektywie Danki


W piątek Alinka wydaje za mąż córkę Anię. Tym samym zostaje teściową. Gratulacje!



Niebawem związek Ani i Marcina osiągnie pełnoletniość. Wszystkiego najlepszego z okazji "18" teraz to właściwie wszystko wam wolno. (ale wspólnie razem, choć ...)


Nasze druhny i przyjaciółki Kręgu wybrały się na rowerową eskapadę po Dolinie Baryczy czekamy na wrażenia.


Marzena i Piotr obchodzili/ą 10-lecie pożycia!


Ania z Mieciem obchodzili 30-lecie pożycia! 100 lat!
Fot:


Marta od Krzysia wzięła ślub czyli Krzysiu wydał córkę za mąż.
Kilka fot:


Jasiu prowadził licytaję na Koncercie Charytatywnym dla Gabrysi, a Marcin grał wspaniale na trąbce i fletni.


Danka wybrana członkinią Kapituły
MRM oraz
Krzysiu L. wybrany członkiem Kapituły
MRM


Joasia będzie redagowała INFORMATOR Mosiński


Serdeczne wyrazy współczucia dla Staszka i jego rodziny z powodu straty ojca.


Danka Białas została wpisana do Cyfrowej Dziecięcej Encyklopedii Wielkopolan!

www.encyklopedia
wielkopolan.pl


No i stało się Andrzej stał się członkiem klubu dopuszczalnej prędkości 60 km/h


Krzysiu W. ponownie odwiedził Szklarską Porębę


Krzysiu od Joasi przeszedł ponownie pomyślnie operację. Zdrowia, zdrowia i jeszcze raz zdrowia.


Andrzej został teściem, myślę że niebawem zostanie członkiem innego KLUBU!


Nastąpiła zmiana na stanowisku Przewodniczącej Kręgu. Nową Przewodniczącą jest dh. Marianna


Nareszcie ziściło się marzenie KRZYSZTOFA

Będzie KIEROWNIKIEM z biurem i miejscem do parkowania

GRATULACJE!!


Staszek zabrał Hanię nad morze.


Grażynka po raz pierwszy została babcią i poleciała do USA.


Danka została ponownie babcią "odbierając poród na Cyprze".


Krzysiu odwiedził w marcu Zakopane.


wstazka

18 marca 2014 zmarł Stanisław mąż Małgosi.


Mąż Hani - Stanisław miał operację oka.


Fotogalerie


GRZYBOBRANIE

Dni Mosiny

Rajd z okazji Dni Mosiny

Porządkowanie cmentarza w Źabinku

Majówka 2014

Rajd rowerowy

Obóz Łukęcin 2014

Obóz Łukęcin 2014 II

FOTO ZE ŚLUBU NATALII KRECZMER

Wspomnienie o tych co odeszli Foto

Foto z imprezy Grzybobrania 2014 w fotogalerii-zapraszamy


Kilka zdjęć z czytania poezji przez Dankę

Rajd z okazji Dni Mosiny

Majówka 2014


WSPOMNIENIE OBOZOWYCH CHWIL.

Na niebie gwiazdy powoli znikają za chmurami, a z dala słychać coraz mocniejszy szum morskich fal. Wiatr rytmicznie kołysze koronami drzew, które wydają dziwne dźwięki, zaś szyszki spadają z hukiem na namioty. Z oddali słychać pomrukiwanie burzy. Jesteśmy podekscytowani i spięci w oczekiwaniu na kolejny błysk i grzmot. Jednak to nie koniec wrażeń, choć do poranka burza przechodzi, tylko deszcz szeleści w igłach sosen, a krople spadając stukają w plandeki namiotów. Około południa widzimy nadciągającą złowieszczo z zachodu ciemną, burzową chmurę. Wzmaga się wiatr i zaczyna padać deszcz - robi się nieprzyjemnie i przerażająco. Przerażenie sięga zenitu, kiedy oprócz błysków i grzmotów niebo sypnęło gradem. Grad tłukący o plandeki namiotów przypominał serie z karabinu maszynowego. Ściólka w bardzo krótkim czasie zostaje usłana lodowymi kulkami. Te kilka minut pozostawia w pamięci tych co boją się burzy niezapomniane wrażenia. Po kilkunastu kolejnych minutach, grzmoty milkną, deszcz powoli zamiera a z za chmur przebija się "nadzieja" w postaci słońca. Wszyscy radośni i uśmiechnięci w myślach dziękują mu za światło i ciepło, które nam daje. Spotykamy się wieczorem w świetlicy śpiewając harcerskie piosenki o przyjaźni, o radości życia, choć nad nami coraz mocniej szumią drzewa kołysane przez nasilający się wiatr, a morze szumi i szumi swą pieśń (o zaginionej piosence pieśń).

"Te chwile na pewno zapiszą się trwale w naszej pamięci - aż po kres naszych dni."

Krótkim tekstem opatrzył i fotografie wykonał hm. J Jurgiewicz

Obozowe migawki druhny Danki


 

Cmentarz Ewangelicki w Żabinku posiada swoją tablicę informacyjną

na której i my widniejemy wraz z przyjaciółmi, jako "Odnowiciele" tego opuszczonego skrawka ziemi, będącego nekropolią ówczesnych mieszkańców tej miejscowości.

"Bez pamięci - życie jakby mniej warte"(?!) hm. JJ

 


P.S. Myślę że dopóki żyjemy i sił nam wystarczy, nie pozwolimy ponownie mu zarosnąć chaszczmi, jak ma to miejsce z innymi nekropoliami na terenie naszej Gminy.


XVI Rajd Śladami Historii Rzeczypospolitej Mosińskiej

... już za nami, pozostaje tylko powspominać - oglądając fotografie autorstwa dh. Danki

Fotogaleria rajdu

 


Dh hm. Kazimierz Myszkier wpisany do
Cyfrowej Dziecięcej Encyklopedii Wielkopolan!

Fotorelacja: Okiem hm. Danki & hm. Janka.


Cmentarz w Żabinku
uporządkowany

Fot.: hm. Danka

 


Majówka zakończona pozostały wspomnienia

Najlepiej odświeżą je zdjęcia
wykonane przez hm. Dankę oraz hm. Janka. Proponujemy zaparzyć dobrą kawę oraz uszykować coś słodkiego, gdyż do obejrzenia mają Państwo około 300 fptografii. Miłych wrażeń.

Fotografie hm. Danki Fototografie hm. Janka


Coroczne kwietniowe sprzątanie grobów 26.o4.2015


Foto


20-lecie szczepu Środowiskowego WATRA
im. hm. Doroty Lisek

Zostaliśmy zaproszeni na obchody 20-lecia, choć nie wszyscy członkowie Kręgu otrzymali zaproszenia, ... .


RAJDOWE REMINISCENCJE

fot

wideo _____wszystkie foty z rajdu

Godzina 9.45, 19 kwiecień 2015 roku, wsiadam na wyszykowany poprzedniego dnia „welocyped” i udaję się, na miejsce startu 7-ego Rajdu po Gminie Mosina, który to Rajd miałem pilotować. Jakież wielkie zdziwienie moje, kiedy na boisku natykam się na tłum uczestników. Ludzi i rowerów mrowie. Podchodzę do biura rajdu (w którym urzędują hm. Danusia Białas, Waldemar Demuth, hm. Marianna Janik, hm. Olga Jurgiewicz i Jarosław Szynklewski) z pytaniem: - Ilu uczestników liczy rajd? Kiedy usłyszałem odpowiedź, iż około 200-stu, to poprosiłem o ponowne podanie liczby!. Nie dowierzałem - jednak lista startowa nie kłamała.

Sądzę, że to największa impreza rowerowa, jaka dotychczas odbywała się na terenie naszej Gminy. Wszystkim cyklistom tego Rajdu dane było uczestniczyć w tak wielkiej imprezie i jest to wiekopomna chwila, za którą stoją Organizatorzy: Krąg Instruktorski T.W.A. Elita, Ośrodek Sportu i Rekreacji Mosina oraz Gmina Mosina, która to przedsięwzięcie dofinansowała.
Myślę, że dla zbieraczy plakietek rajdowych za kilkadziesiąt lat, plakietki z tego rajdu osiągną niebotyczną wartość!

Po krótkich konsultacjach z Policją oaz Strażą Miejską, dotyczących miejsc niebezpiecznych na trasie rajdu, wreszcie wsiadamy na rowery i raźno naciskając na pedały z uśmiechem na twarzy, mkniemy w kierunku Sowińca. Drogą asfaltową wzdłuż boiska do polo, dojeżdżamy do końca lasu i udajemy się w stronę zakola Warty. Na tych to właśnie łąkach podczas rekonesansu przed dzisiejszym Rajdem, natura obdarzyła mnie przesympatycznym widokiem rodzimej fauny – saren, jeleni, siwych czapli, oraz łabędzi. Teraz było podobnie, ale skromniej, gdyż zobaczyliśmy tylko jednego łabędzia i dwie sarenki. Cudownie wyglądały przebiegając w poprzek naszej trasy, w szalonym galopie. Pewnie z chęcią zaprezentowania swojej szybkości, której my nie byliśmy w stanie osiągnąć. Za sprawą słonecznej pogody, piaszczyste ścieżki zrobiły się mocno „rozjechane”, tak, że miejscami trzeba było prowadzić rowery. Ponownie wjeżdżamy na drogę asfaltową. Dalej podążamy w kierunku Żabna, całą szerokością szosy, czując się jak na wyścigu kolarskim Tour de France. Kilkaset metrów przed miejscowością Żabno skręcamy w lewo i chyba najtrudniejszym, bo piaszczystym odcinkiem, biegnącym poprzez przepiękne dukty leśne, docieramy do utwardzonej drogi, prowadzącej do mety naszego Rajdu na terenie kompleksu rekreacyjno-jeździeckiego w Podkowie Leśnej.

Tutaj na specjalnym miejscu, na świeżym powietrzu, czekała na nas ciepła strawa – super grochówka. Podczas posiłku można było dokończyć odpowiedzi na konkursowe pytania.

Pozostało tylko czekać na rozstrzygnięcie konkursu z pytaniami na temat Gminy, rocznicy powstania w Getcie Warszawskim czy imienia i nazwiska Burmistrza Mosiny. Trochę nam przykro że Pan burmistrz nie był uczestnikiem Największego Rowerowego Rajdu po Gminie Mosina (skądinąd wiedząc że używanie roweru nie jest mu obce). Myślimy że w przyszłym roku będzie na starcie i dojedzie do mety. Może pobijemy kolejny rekord frekwencji.

Poza podziękowaniem uczestnikom za frekwencję, chciałbym w imieniu organizatorów podziękować również sponsorom za super przedmioty przekazane dla zwycięzców konkursu „Wiedzy o regionie i Powstaniu w Getcie Warszawskim.”
A oto oni:

FOLIOS PAK Iwona Szóstak ul. Śremska 84

FOLIOS 2 Magdalena Burdajewicz, Śemska 84

„LIDER” Tomasz Potocki, ul. Sowiniecka 1

Księgarnia Szkolna Bogna Kośmider, Krystyna Napierała ul Topolowa 1

FOTOMAT Art. Studio fotograficzne Barbara i Jacek Matuszakowie

Sklep Przemysłowo-Rowerowy Maria Czarnecka, ul. Słowackiego 6

SWEEIS TABACO, ul. Farbiarska

Księgarnia „U Kasi” Sławomir Kaczmarek, ul. Poznańska


Po widoku uśmiechniętych twarzy uczestników - dorosłych i tych najmłodszych, uważamy, że warto dalej organizować tego typu imprezę. Zapraszamy w przyszłym roku na kolejną ósmą już edycję, mając nadzieję, że zarazimy „bakcylem pedałowania po ciekawych zakątkach Gminy”, coraz więcej mieszkańców z jej terenu jak i terenów ościennych.

Podczas rajdu nie obyło się bez niegroźnych upadków, oraz drobnych usterek rowerów włącznie ze „złapaniem gumy”, które to usterki na miejscu były usuwane, no może poza jedną poważną awarią, kiedy to w rowerze rozpadła się przerzutka i do domu uczestnik i rower pojechali samochodem, ale miało to miejsce tuż przed metą, tak, że nie było problemu.

Muszę nadmienić jeszcze, że na wysokości zadania stanęła Straż Miejska oraz Mosińska Policja, profesjonalnie i z wielką troską o bezpieczeństwo uczestników zabezpieczając trasę rajdu. Wielkie dzięki w imieniu organizatorów i uczestników. Do zobaczenia za rok .

hm. Jan Jurgiewicz


Dzień Kobiet w Kręgu

Piotrusia nie widać, jest schowany za Jankiem, ale widać Marcinka, Miecinka, Krzysieńka oraz Andrzejka.

 

 

8 marca 2015 roku

 Godz. 15.00 – zbiórka na placu przy Ośrodku Kultury – przybyłe Panie wita czekoladkami, przedstawiciel panów – Hirek. 
Uśmiechnięte, ciekawe dalszych wrażeń panie, w słoneczne, niedzielne popołudnie ruszyły na trasę. 
Dziarskim krokiem podeszły na górę Pożegowską. Po krótkim odpoczynku, przy wieży widokowej, ruszyły w dalszą drogę. 
Trasa marszu prowadziła terenami Wielkopolskiego Parku Narodowego. Po około 2 godzinach dobiły do celu, 
czyli szpitala w Ludwikowie. Czwórkami, z piosenką marszową na ustach, skierowały się do budynku z Salą Seminaryjną. 
Rozśpiewaną, wesołą grupę pań, powitali panowie, organizatorzy „SPOTKANIA – NIESPODZIANKI”. Panie, popijając kawę, 
wysłuchały koncertu słowno-muzycznego,  przygotowanego przez sekcję artystyczną, w składzie:
        
Marcin 	Lewandowski
Krzysztof 	Lipiak
Piotr 	Wilczak
Jan 	Jurgiewicz
Andrzej 	Kreczmer 
Były wiersze, piosenki i aforyzmy m.in
„ Grzechem jest całować kobietę w rękę, gdy jest rozebrana”,
„ Etapy rozwoju kobiety: niemowlę, dziecko, podlotek, panienka, młoda kobieta, młoda kobieta i ... młoda kobieta”, 
których treść przyjmowana była gromkim śmiechem. Organizatorzy pamiętali również o drobnych upominkach, 
były rożki z kolorowymi chrupkami, imienne długopisy, np.: super Ewa, super Basia oraz ....czerwony goździk,
 od dziesięcioleci obowiązkowy symbol Dnia Kobiet. Panie, były lekko rozczarowane, bo nie dostały paczuszki rajstop, 
upominku, na który tak bardzo liczyły. Na zakończenie Panie i Panowie wysłuchali koncertu orkiestry 
Andre Rieu – prezentowane utwory wprowadziły Wszystkich w radosny, niezapomniany nastrój. 
I tak minął kolejny Dzień Kobiet w przyjacielskim kręgu, pozostanie on na długo w pamięci wdzięcznych Pań. 
Dziękujemy kolegom z sekcji artystycznej, z sekcji logistycznej, a przede wszystkim druhowi Mieciowi Hemmerlingowi,
 który przygotował spotkanie-niespodziankę.
 
 Dziękujemy- w imieniu koleżanek  Danka Białas
Zdjęcia Danki  Zdjęcia Miecia
 

Relacja: 23 final Foto:

Światełko do nieba zakończyło w Mosinie

23 Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy

Na ulicach Mosiny i okolicznych wiosek kilkudziesięciu wolontariuszy zbierało dzielnie, pomimo wietrznej i zimnej aury, pieniądze na Orkiestrę. Wolontariusze zbierali pieniądze dla małych pacjentów z oddziałów onkologicznych, pediatrycznych i seniorów. Podczas Finału były biegi, rajdy samochodowe, koncerty i licytacje. Z ramienia Kręgu w orkiestrze zagrali: Druhny Marianna i Danusia sprawowały, jak co roku, opiekę nad wolontariuszami, a druh Jasiu prowadził w trakcie koncertu, licytację upominków przekazanych przez WOŚP, mosińskich sponsorów i mieszkańców miasta – jak zwykle poradził sobie wyśmienicie. Mówi się, że nie ma ludzi niezastąpionych, w przypadku druha Jasia porzekadło się nie sprawdza, nikt nie zrobi tego lepiej i z tak dużym zaangażowaniem.
W tym roku druh Jasiu prowadził licytację z przypiętym do piersi hasłem „ Je suis Charlie”.
W Orkiestrze wzięły udział zuchy z 1 Gromady Zuchowej „Promyczki” wraz z drużynową hm Eweliną Szydłowską, razem zebrali 531 złotych. Jedna mieszkanka Mosiny, przekazała na rzecz Orkiestry górę grosza, była to rzeczywiście ogromna ilość. Worki z monetami były tak ciężkie, że pękały. Rozsypane grosze trzeba było zbierać szufelką. Po przeliczeniu okazało się, że wartość groszaków wynosiła 2985 złotych i 59 grosz. Szefem sztabu po raz pierwszy, był Dominik Janik - z powierzonego przez Mosiński Ośrodek Kultury zadania wywiązał się doskonale, więc w roku przyszłym i w latach następnych na pewno funkcję szefa ma „jak w banku”. Łącznie na rzecz Orkiestry mieszkańcy Gminy Mosina przekazali 47 tysięcy 114 złotych i 31 groszy.


hm Danuta Białas

Foto:




Już po Naszej Instruktorskiej Wigilii, kiedy to zgodnie z tradycją przełamaliśmy się opłatkiem i złożyliśmy sobie życzenia świąteczno - noworoczne. Tradycyjnie życzyliśmy sobie zdrowia szczęścia i powodzenia w życiu. Ponadto niektórzy życzyli bliźnim wiary w drugiego człowieka i niezatracania się w konsumpcjoniźmie. Chociaż czasami wydaje się, że to życie jest tak skonstruowane, że te życzenia są irracjonalne. Ja jednak mam nadzieję że wiara w drugiego człowieka daje nam więcej sił do zmieniania tego świata. (kenaJ)

Kilka Fotek z Naszego Wigilijnego Sptkania fot.D.Białas



Dh. Danka Białas wpisana do Cyfrowej Dziecięcej Encyklopedii Wielkopolan!

Miałem przyjemność być zaproszonym na Galę z okazji wpisania dh. Danuty Białas do Cyfrowej Dziecięcej Encyklopedii Wielkopolan. Na Uroczystej Gali, która miała miejsce w Gimnazjum przy ul. Sowinieckiej 75, pośród publiczności i zaproszonych gości byli obecni również przyjaciele dh. Danusi. Poznaliśmy kilka nieznanych nam zdjęć i epizodów z życia wyróżnionej, do których to fotografii i informacji dotarła specjalna Grupa Gimnazjalistów przygotowująca prezentację - specyficzną laudację wyróżnionej - pod reżyserską opieką Pani Anny Chilczuk-Bech. Młodzież przedstawiła sylwetkę dh. Danki za pomocą prezentacji multimedialnej i "żywego" słowa. Inscenizacja ta była "superancka" - myślę że mogę tak powiedzieć, używając młodzieżowego żargonu. Za wszystkim stała dyrektor Gimnazjum pani Alicja Trybus, która nie omieszkała uczestniczyć w gali i złożyła gratulacje pani Dance. Myślę że pani dyrektor jest dumna z tego że w swoich szeregach nauczycielskich posiada kogoś takiego jak druhna Danuta Białas. Na Gali był obecny również - wpisany do Encyklopedii - ks. Edward Majka - proboszcz Mosińskiej Parafii. Jego prezentacja wyglądała podobnie, jednak gdyby mierzyć aplauz po ich zakończeniu, to w moim odczuciu niewątpliwie zwycięzcą zostałaby dh. Danka. Serdeczne gratulcje dla obojga Mosiniaków..

kenaJ
Foto migawki z Gali fot. Jan Jurgiewicz


Jesienne śpiewanie

Już po Koncercie na którym śpiewaliśmy piosenki kojące duszę w te jesienne, krótkie, szare dni. Koncert poprowadziła ze zwykłą sobie swadą Ewa Buksalewicz, która od samego początku zjednała całą publikę. Koncert trwał ponad 120 minut a publiczności ciągle było mało. Interpretacje piosenek o Beskidzie czy przebojów Leonarda Coena w wykonaniu Joanny Nowaczyk, Kingi Tubis oraz Andrzeja Kreczmera wywoływały burzę oklasków. Ale największym aplauzem cieszyły się utwory wykonywane przez Marcina Lewandowskiego (naszego multi-instrumentalistę). Hitem stały się utwory (niektóre autorstwa wykonawcy - komponowane do szuflady i okazjonalnie grane) wykonywane na FLETNI PANA i TRĄBCE, ponad to Marcin zaśpiewał w duecie z Ewą piosenkę o Zaginionej piosence wg własnej kompozycji i aranżacji do tekstu Jana Jurgiewicza, która również zrobiła bardzo duże wrażenie na publiczności. Do zobaczenia na kolejnym spotkaniu przy piosence.

P.S.
Marcin podobno ma w zanadrzu piosenkę o winie nie wiem tylko czy i o karze, jako że to nierozłączna para a może to piosenka o napoju, o Merlocie. Poczekamy zobaczymy - usłyszymy!
kenaJ

KILKA FOTOGRAFII oraz artykuł Joanny Nowaczyk


Jubileusz harcmistrzyni Eweliny Szydłowskiej


Druhna Ewelina obchodzi w roku 2014, jubileusz 20 letniej pracy z najmłodszymi członkami naszej organizacji - zuchami. W roku 1994 została drużynową 35 gromady Zuchowej „Wesołe słoneczka”. Od września 2001 roku, do dnia dzisiejszego przewodzi 1 Gromadzie Zuchowej „Promyczki”. Druhna Ewelina przeszła wszystkie stopnie harcerskiego wtajemniczenia. Była zuchenką, harcerką, a od 20 lat jest drużynową Gromady Zuchowej. Dwukrotnie pełniła funkcję komendantki koloni zuchowej w Lubniewicach oraz instruktora wychowawcy na zimowisku w Kłodzku. Jest autorką pracy magisterskiej, w której w oparciu o zebrane materiały źródłowe, przedstawiła historię Mosińskiego Harcerstwa. Praca magisterska druhny Eweliny pozwoliła uświetnić obchody Jubileuszowe 85 lecia Harcerstwa w Mosinie oraz 60 lecia Harcerskiej Orkiestry Dętej im. hm Antoniego Jerzaka, ponieważ na jej podstawie, po opracowaniu kolejnych 5 lat, została wydana publikacja „Dzieje Harcerstwa Mosińskiego 1921-2006”, która stanowi cenną pamiątkę dla byłych i obecnych instruktorów ZHP. Druhna Ewelina za zaangażowaną pracę na rzecz Związku Harcerstwa Polskiego została wyróżniona Honorową Odznaką Harcerska Służba Wielkopolsce i Honorową Odznaką Harcerska Służba Ziemi Mosińskiej. Od września br. została powołana do pracy w Komisji Stopni Instruktorskich Hufca Poznań Rejon.


Druhno Ewelinko !

W imieniu instruktorów z Kręgu Instruktorskiego T.W.A. „Elita” serdecznie Druhnie gratuluję pięknego Jubileuszu pracy z dziećmi zrzeszonymi w Gromadzie Zuchowej, dziękuję za pełną zaangażowania pracę na rzecz Związku Harcerstwa Polskiego. Życzę dalszych lat pracy instruktorskiej wśród swoich ukochanych zuszków, pracy pełnej satysfakcji i pozytywnych, niezapomnianych wrażeń. Jest nam bardzo miło, że możemy razem z Druhną tworzyć wielką Harcerską Rodzinę.

... Powierzonej przez Związek Harcerstwa Polskiego służby nie opuszczę samowolnie”. Swoim przykładem, druhna Ewelina nadaje głęboki sens, słowom zawartych w treści Zobowiązania Instruktorskiego, które wypowiedziała w roku 1999.

Czuwaj !

hm Danuta Białas


Obietnica Zuchowa 23.XI.2013

Obietnica Zuchowa w 1 GZ „Promyczki” 23.XI.2013

Zuchy 1 Gromady Zuchowej już po Obietnicy Zuchowej


Gościem na zbiórce była hm Danuta Białas


Zuchenka pierwsza z lewej to Ewelina Szydłowska, wraz z 35 Drużyną Zuchową „Leśne Misiaki” podczas występu w szkole podstawowej nr 2, z okazji Dnia Kobiet. Zuchy wraz z drużynową Elą Węcławiak przygotowały dwie piosenki; ”Naprzód lewa, prawa” i „Zuch marynarz”. Druhna Ela Węcławiak to dzisiaj mama Kuby Piecucha, który należy do 1 Gromady Zuchowej. Historia zatoczyła koło.

Trzecia z lewej, druhna Ewelina Szydłowska na apelu z okazji 85 lecia harcerstwa w Mosinie, dnia 22.04.2006 roku

TORT

25.X.2014 w tracie zbiórki – Święta Pieczonego Ziemniaka- zuchy i rodzice złożyli druhnie Ewelinie życzenia jubileuszowe, mamy upiekły okolicznościowy tort z pięknym napisem, a zuchy wręczyły pamiątkowy kubek ze znaczkiem zucha. Organizatorem m.in. była druhna Ela Piecuch, drużynowa druhny Eweliny w roku 1988.

WIELU RADOSNYCH DNI !

 


Cmentarz w Żabinku

Dnia 11 maja 2014 grupa rowerzystów, z inicjatywy druhny Olgi Jurgiewicz, udała się do Żabinka, by oczyścić teren cmentarza. Wyrośnięte już rośliny porastały duże obszary podłoża i trzeba je było usunąć. Jedni usuwali chwasty, inni sadzili na grobach małe sadzonki roślin, do rozkrzewienia. Odwiedził nas Andrzej Kasprzyk i też wyrwał trochę roślinek. Po 2 godzinach pracy, ruszyliśmy w drogę powrotną. Za jakiś czas, trzeba będzie powtórzyć rugowanie zielska. W ubiegłym roku Krąg Instruktorski, poparł inicjatywę przywrócenia pamięci zapomnianemu cmentarzowi. Wykonał wiele prac porządkowych i zobowiązał się dalej dbać o jego pozytywny wizerunek.

hm Danuta Białas

FOTO cmentarza w Źabinku


Wspomnienia to... .

 

Rajd Góry Świętoktzyskie 1978 rok

Od lewej Jolanta P., Alicja Ć., Maciej Sz., Krystyna Sz., Olga Ch., Mariola P., †Tomasz B., †Jacek C..


SMUTNY DZIEŃ

Dzisiaj byłem na pogrzebie, zmarł kolega, całkiem bliski. Może teraz jest już w niebie, choć to niebo - temat śliski. A znaliśmy się z młodości, kiedy w głowach Riesling szumiał, wtedy wszyscy byli młodzi, a brak snu nam nie szkodził. Zgraną paczkę tworzyliśmy i dziewczyny też w niej były, i do głowy, nam nie przyszło, żeby życie ot, tak - prysło. Teraz, kiedy na swych barkach, bagaż wspomnień niosę. Szukam w mózgu zakamarkach chwil radosnych - życia wiosen.

 


Pełen wrażeń Spływ Bobrem.

Zakopane? Chyba Zakopane.

Darmowy licznik odwiedzin